ONE OF A KIND COMPETITION
FOR YOUNG FILMMAKERS

Coca-Cola sponsorem 6. edycji PYD

10 grudnia 2018
Coca-Cola sponsorem 6. edycji PYD
Prawdziwe historie, pozytywne emocje – to przekazy, na których zależy marce Coca-Cola, która właśnie dołączyła do grona sponsorów 6. edycji konkursu Papaya Young Directors!
Ula Czerniawska, Brand Manager Coca-Coli, opowiedziała nam, co przywiodło ich do konkursu, a także jakie filmy mają nadzieję zobaczyć podczas gali finałowej. Przeczytajcie o tym w poniższej rozmowie.

Zostaliście partnerem 6. edycji konkursu Papaya Young Directors. To przyjemność mieć Was w gronie marek wspierających nasze działania. Dlaczego postanowiliście zaangażować się w konkurs dla młodych twórców filmowych?

Ula Czerniawska: Coca-Cola jest niewątpliwe marką ikoniczną. Jest też jedną z niewielu marek na świecie, która ma tak ogromną skalę i tak silną moc oddziaływania na codzienność naszych konsumentów. Daje nam to możliwość wspierania młodych ludzi i twórców (czego przykładem jest konkurs Papaya Young Directors), ale wymaga też od nas świadomego i odpowiedzialnego działania. Bycie ikoną nie polega tylko na posiadaniu znanego na całym świecie logotypu, ale przede wszystkim na wspólnym kreowaniu otaczającej nas rzeczywistości, a z kim to robić, jak nie z młodymi kreatywnymi ludźmi.  
 
Coca-Cola opowiada o byciu razem. Jakie historie są ważne z perspektywy marki?

UC: Żyjemy w najlepszym dotychczas momencie ludzkiego postępu technologicznego i cywilizacyjnego. Nasze otoczenie, standard życia i relacje społeczne zmieniły się przez ostatnie 100 lat w niewyobrażalnym stopniu. Nadal jednak cierpimy z powodu starć kulturowych i separatyzmu. Szczególnie w Europie widać, że jako społeczeństwo jesteśmy podzieleni bardziej niż kiedykolwiek. Jednak na całym świecie konsumenci doceniają smak Coca-Coli, bez względu na wiek, płeć, zawód, poglądy polityczne czy społeczne. Na całym świecie też wspólny posiłek, którego częścią często jest Coca-Cola, jest czymś co łączy i pomaga „przełamać lody”. Coca-Cola chce pokazywać, że więcej możemy osiągnąć będąc blisko siebie, dbając o relacje międzyludzkie. Ale uda się to tylko jeżeli będziemy pokazywać historie naturalne i autentyczne dla naszych konsumentów – jako marka nie chcemy tworzyć wyidealizowanego świata, nierealnego dla naszych konsumentów. Wierzymy, że największą wartość ma mówienie o emocjach, których na co dzień doświadcza każdy z nas.
 
Jakie rady przekazalibyście uczestnikom, którzy zdecydują się pisać eksplikacje reżyserskie w odpowiedzi na Wasz brief?

UC: Wspominałam to już wcześniej, ale dodam jeszcze raz - zdecydowanie zachęcamy do przedstawienia w eksplikacjach reżyserskich pomysłów, które opierają się na prawdziwych i codziennych przeżyciach uczestników konkursu. Chcemy poruszać serca naszych konsumentów, bo wierzymy, że tylko w ten sposób możemy wywołać prawdziwe zmiany społeczne i momenty refleksji u naszych konsumentów. Mówimy do młodych ludzi, naszą grupą docelową są rówieśnicy uczestników konkursu, więc to Wy wiecie najlepiej, jak wygląda Wasza codzienność.
 
Drugą kwestią są pozytywne emocje. Nasze wartości, za które kochają nas miliony osób na całym świecie to: radość, optymizm i szczęście – wierzymy, że dobre przesłania budują pozytywne zachowania. Szukajcie więc historii prawdziwe poruszających, ale takich, które na koniec wywołują na twarzy uśmiech. Bo tylko uśmiech i pozytywne emocje są wstanie budować relacje, które są trwałe i budują, a nie dzielą.
 
A poza tym - wierzcie swojej intuicji, wierzcie w swoje pomysły, wierzcie w swój styl i estetykę obrazu– my wierzymy w Was i nie możemy doczekać się aż zobaczymy Wasze prace na ekranie!  
 
A jakie tematy macie nadzieję zobaczyć na ekranie podczas gali finałowej?

UC: Mamy nadzieję, że zobaczymy napięcia, które występują na co dzień w relacjach międzyludzkich uczestników konkursu, ich przyjaciół, rodzin czy sąsiadów, a także Coca-Colę w kontekście codziennych posiłków, które są małymi kroczkami do zniwelowania tych różnic. Liczymy na coś, co wywoła łezkę wzruszenia w oku i sprawi, że na następny wspólny posiłek popatrzymy inaczej. A jako osoby odpowiedzialne za marketing marki Coca-Cola w Polsce pomyślimy sobie „Hell yeah, only Coke can do it!” i po wyjściu z gali finałowej sprawimy, że zobaczą to prawie wszyscy.
Przeczytaj także
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z serwisu www. Jeśli nie życzysz sobie, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.